sobota, Kwiecień 1, 2017

21.04.2017
Wielka wygrana / proj. Iga Kowalczuk
Spektakl grany w Klubie Dowództwa Garnizonu w Warszawie, aleja Niepodległości 141aIronia całej tej historii polega na tym, że gdyby nie zachciało mi się tej cholernej Wielkiej Wygranej zapewne jeszcze bym żył. A tak – jak domyśli się inteligentny widz, którego czujnej uwadze nie umknie ni szczegół, ni pył – trup ze mnie, jak się patrzy. A wszystko zaczęło się od... No właśnie... – tymi słowami rozpoczyna swój sceniczny żywot Szymełe Sorokier, krawiec, by już za chwilę zmierzyć się z przeciwnościami losu, które będą konsekwencją podjęcia decyzji, by po trzydziestu latach milczenia ponownie zagrać w totolotka. Dla jego żony, Eti Meni, to nic innego jak oddanie się w szpony hazardu i zatracanie w  nałogu. Ale niepokorny małżonek sam wie najlepiej co mu wolno, a co nie... więcej...
22.04.2017
Wielka wygrana / proj. Iga Kowalczuk
Spektakl grany w Klubie Dowództwa Garnizonu w Warszawie, aleja Niepodległości 141aIronia całej tej historii polega na tym, że gdyby nie zachciało mi się tej cholernej Wielkiej Wygranej zapewne jeszcze bym żył. A tak – jak domyśli się inteligentny widz, którego czujnej uwadze nie umknie ni szczegół, ni pył – trup ze mnie, jak się patrzy. A wszystko zaczęło się od... No właśnie... – tymi słowami rozpoczyna swój sceniczny żywot Szymełe Sorokier, krawiec, by już za chwilę zmierzyć się z przeciwnościami losu, które będą konsekwencją podjęcia decyzji, by po trzydziestu latach milczenia ponownie zagrać w totolotka. Dla jego żony, Eti Meni, to nic innego jak oddanie się w szpony hazardu i zatracanie w  nałogu. Ale niepokorny małżonek sam wie najlepiej co mu wolno, a co nie... więcej...
23.04.2017
Wielka wygrana / proj. Iga Kowalczuk
Spektakl grany w Klubie Dowództwa Garnizonu w Warszawie, aleja Niepodległości 141aIronia całej tej historii polega na tym, że gdyby nie zachciało mi się tej cholernej Wielkiej Wygranej zapewne jeszcze bym żył. A tak – jak domyśli się inteligentny widz, którego czujnej uwadze nie umknie ni szczegół, ni pył – trup ze mnie, jak się patrzy. A wszystko zaczęło się od... No właśnie... – tymi słowami rozpoczyna swój sceniczny żywot Szymełe Sorokier, krawiec, by już za chwilę zmierzyć się z przeciwnościami losu, które będą konsekwencją podjęcia decyzji, by po trzydziestu latach milczenia ponownie zagrać w totolotka. Dla jego żony, Eti Meni, to nic innego jak oddanie się w szpony hazardu i zatracanie w  nałogu. Ale niepokorny małżonek sam wie najlepiej co mu wolno, a co nie... więcej...
24.04.2017
Wielka wygrana / proj. Iga Kowalczuk
Spektakl grany w Klubie Dowództwa Garnizonu w Warszawie, aleja Niepodległości 141aIronia całej tej historii polega na tym, że gdyby nie zachciało mi się tej cholernej Wielkiej Wygranej zapewne jeszcze bym żył. A tak – jak domyśli się inteligentny widz, którego czujnej uwadze nie umknie ni szczegół, ni pył – trup ze mnie, jak się patrzy. A wszystko zaczęło się od... No właśnie... – tymi słowami rozpoczyna swój sceniczny żywot Szymełe Sorokier, krawiec, by już za chwilę zmierzyć się z przeciwnościami losu, które będą konsekwencją podjęcia decyzji, by po trzydziestu latach milczenia ponownie zagrać w totolotka. Dla jego żony, Eti Meni, to nic innego jak oddanie się w szpony hazardu i zatracanie w  nałogu. Ale niepokorny małżonek sam wie najlepiej co mu wolno, a co nie... więcej...
28.04.2017
* Zdjęcie pochodzi z kolekcji „I ciągle widzę ich twarze” Fundacji Shalom Gołdy Tencer-Szurmiej. Państwowe Gimnzajum w Drohobyczu, 19 maja 1934 roku. Między rzędami ławek przechadza się pisarz Bruno Schulz, nauczyciel rysunku i prac ręcznych. Zginął w 1942 roku zastrzelony na ulicy drohobyckiego getta. Zdjęcie przechował nieżyjący dziś Mieczysław Makarski. Wspominał, że Schulz na lekcjach czytał fragmenty swoich książek, które im, uczniom, wydawały się nieco dziwne.Aktorzy Teatru Żydowskiego w Warszawie wystąpią w niezwykłym projekcie jednej z najciekawszych reżyserek młodego pokolenia Agaty Dudy-Gracz. 28 kwietnia przywołają w pamięci niepowtarzalną magię świata Brunona Schulza i staną się pacjentami jego „Sanatorium pod Klepsydrą”. Wszystko rozgrywać się będzie w... więcej...
29.04.2017
One same / proj. Magdalena Kuc
W dziwnej, nieziemskiej przestrzeni spotykają się niezwykłe kobiety. Postacie autentyczne. Żydówki – buntowniczki, skandalistki, które odważyły się wyjść poza schemat:Helena Rubinstein, ortodoksyjna Żydówka z Kazimierza, która „podarowała światu piękno”, Irena Krzywicka, przedwojenna gorszycielka, która walczyła o zalegalizowanie aborcji i „chciała wyniszczyć polski naród świadomym macierzyństwem”, księżna Stephanie von Hohenlohe, nisko urodzona Żydówka i agentka Hitlera, Anna Held, gwiazda Broadwayu początku wieku oraz Sophie Tucker, słynna amerykańska śpiewaczka, urodzona w Tulczynie na Podolu.  Każda z nich pisze swój życiorys, a całość przybiera kształt wspólnego utworu o wolności. Czy istnieje niebo dla takich kobiet? Czy można być sobą, żyjąc w zgodzie z... więcej...
30.04.2017
One same / proj. Magdalena Kuc
W dziwnej, nieziemskiej przestrzeni spotykają się niezwykłe kobiety. Postacie autentyczne. Żydówki – buntowniczki, skandalistki, które odważyły się wyjść poza schemat:Helena Rubinstein, ortodoksyjna Żydówka z Kazimierza, która „podarowała światu piękno”, Irena Krzywicka, przedwojenna gorszycielka, która walczyła o zalegalizowanie aborcji i „chciała wyniszczyć polski naród świadomym macierzyństwem”, księżna Stephanie von Hohenlohe, nisko urodzona Żydówka i agentka Hitlera, Anna Held, gwiazda Broadwayu początku wieku oraz Sophie Tucker, słynna amerykańska śpiewaczka, urodzona w Tulczynie na Podolu.  Każda z nich pisze swój życiorys, a całość przybiera kształt wspólnego utworu o wolności. Czy istnieje niebo dla takich kobiet? Czy można być sobą, żyjąc w zgodzie z... więcej...