piątek, Grudzień 15, 2017

15.12.2017
W kulturze żydowskiej zimowe święta to czas rozpraszania mroku, radości. Chanuka, nazywana również świętem świateł, obchodzona jest na pamiątkę cudu, który wydarzył się w Świątyni Jerozolimskiej. W tym czasie w Palestynie rządziła grecka dynastia Seleucydów. Narzucono Żydom obcą religię, a Świątynię zbezczeszczono. W odpowiedzi na to wybuchło powstanie Machabeuszy, którzy odnieśli zwycięstwo. W Świątyni można było znowu odprawiać nabożeństwa, ale trzeba było najpierw rozpalić na nowo wieczne światło w menorze. Znaleźli nieco oliwy w pojemniczku zapieczętowanym przez arcykapłana, ale wystarczyło jej na osiem dni – tyle, ile potrzeba do przygotowania nowej czystej oliwy. Na pamiątkę tego cudownego zdarzenia przez osiem chanukowych wieczorów zapalamy światełka w... więcej...
15.12.2017
Ach! Odessa - Mama... / projekt plakatu: Andrzej Pągowski
Odessa była taka jak Łódź. Ziemia obiecana dla wszystkich, którzy chcieli szybko się wzbogacić. Dla kupców eksportujących ukraińską pszenicę oraz dla handlarzy i przemytników korzystających z odeskiej strefy wolnocłowej. A także dla złodziei i bandytów okradających przedstawicieli obu tych grup społecznych.To był właśnie świat Beni Krzyka, legendarnego bandyty. Świat małych, najwyżej trzypiętrowych domów, podwórek zabudowanych najdziwaczniejszymi krużgankami, balkonami i werandami połączonymi drewnianymi, skrzypiącymi schodami. Mieszało się tu wszystko. To tu Benia Krzyk zdobywał sławę, wykonując pierwsze zadania odeskiego bandiugi Froima Gracza, zanim został królem Mołdawanki, a potem całej Odessy…„Ach! Odessa-Mama…” to musical oparty na błatnych (czyli wywodzących się... więcej...